Tradycje i zwyczaje świateczne

Nieodzownym atrybutem świąt Bożego Narodzenia była gałąź zielona. Najpiękniejszą gałąź, ozdobioną jabłkami, orzechami, kulistymi "światłami" z kolorowych, posklejanych śliną opłatków zawieszał zawsze gospodarz. Miała przynieść ludziom dobrobyt, szczęście, urodzaj i zdrowie, chronić przed złem i urokami.Choinki natomiast zaczęły być znane dopiero w XIX wieku.Ich tradycja narodziła się w Niemczech.

Zielone drzewko wg symboliki kościelnej miało też oznaczać wieczną zieleń, nadzieję nieba. Świece na drzewku mają przypominać przyjście na świat Jezusa Chrystusa; inne ozdoby mają symbolizować dary i łaski Boże, jakie spływają na świat z przyjściem Odkupiciela. Rozrzucone na choince łańcuchy mają symbolizować węża- kusiciela; jabłka, zwane rajskimi symbolizowały legendarne owoce grzechu z rajskiego drzewa, a błyszcząca na czubku gwiazda - ewangeliczną gwiazdę betlejemską.

Polskimi elementami świątecznego przystrajania wnętrz były ozdoby z opłatka, które miały chronić od chorób i wszelkiego zła ludzi i ich dobytek, sprowadzać na dom błogosławieństwo, zapewniać domownikom szczęście, wzajemną miłość i harmonię.

Najważniejszym jednak momentem całego dnia jest oczywiście wieczerza wigilijna. Z nią łączy się najwięcej zwyczajów i obrzędów.

Zwyczaj wolnego miejsca przy stole wigilijnym jest wyrazem serdecznej pamięci o naszych bliskich, którzy są nieobecni. W ten wieczór prosi się także tych, którzy są samotni i jest się gotowym w dom przyjąc niespodziewanego goscia. Na stole nakrytym białym obrusem - zwyczaj nakazuje położenie pod obrus sianka(symbolizuje to narodzenie Jezusa w ubostwie).

 Wieczerza rozpoczyna się wraz z pierwszą gwiazdą, jaka ukaże się na niebie, na pamiątkę gwiazdy betlejemskiej. Wtedy wszyscy biesiadnicy rozpoczynają łamanie się opłatkiem, symbolizującym pojednanie i przebaczenie.

Opłatkami barwionymi dzielono się także ze zwierzętami domowymi. Potem dopiero można było zasiąść do stołu i próbować wszystkich po kolei potraw wigilijnych, których musiało być przynajmniej dwanaście, bądź wielokrotność tej liczby lub też nieparzysta liczba (5, 7, 9, 11), w zależności od zamożności domu czy regionalnych tradycji.Zwyczaj nakazywał skosztowanie każdej potrawy, gdyż w przeciwnym wypadku, tego, czego nie spróbowano, zabraknie w przyszłym roku. Postne wigilijne menu musi zawierać barszcz czerwony lub zupę grzybową, śledź, chociaż jedną potrawę rybną, jakąś potrawę z kapusty, kompot z suszonych owoców, kluski z makiem na słodko, ciasto makowe lub mak z bakaliami, piernik, owoce, orzechy i różne słodycze. Po skończonej uczcie nie sprzątano wigilijnego stołu. Na całą noc pozostawiano na nim naczynia, zastawę, resztki potraw i okruchy opłatków  z przeznaczeniem dla dusz zmarłych.Po wieczerzy śpiewano kolędy, korzystając z tzw. kantyczek czyli śpiewników z zapisem nutowym. Po wieczerzy wigilijnej wszyscy udają się do kościoła na pasterkę, zwaną też północką.

Zwyczaj wręczanie sobie prezentów, dziś powszechnie praktykowany, wcześniej dotyczył dzieci i to tylko z bogatych mieszczańskich domów.

            Obchody dnia wigilijnego i  związane z nimi niektóre wierzenia, zwyczaje oraz obrzędy przetrwały do naszych czasów.

                                                                                  Opracowała  Joanna Moskaluk

Bip

Ramowy rozkład dnia

Kubusiowe Kuchcikowo